Wstęp
Żyjemy w czasach ogólnego dostępu do wiedzy zgromadzonej przez naszych przodków- poprzez książki, prasę, strony www, szkolenia i warsztaty.
Obserwując strumienie energii płynącej w ludzkim ciele oraz we wszechświecie, można dojść do wniosku, że podstawową energią utrzymującą nas przy życiu jest energia nazywana seksualną i wszystkie inne energie zależą właśnie od niej.
Energia ta nazywana jest seksualną, ponieważ najczęściej postrzegana jest właśnie w takim kontekście.
Energia ta jest potężną siłą nieustannie wytwarzaną w naszym ciele. Poznanie i praktykowanie technik doskonalenia przepływu tej energii daje wymierne korzyści- w każdym wieku, zaczynając od lat młodzieńczych, poprzez lata dojrzałe, aż do starości.
Lata młodzieńcze
Jedynym z głównych problemów społecznych, jakie można w ostatnich latach zaobserwować, jest frustracja młodzieży. Od młodzieży zależy jak nasza cywilizacja będzie myślała i postępowała, czy będzie trwała nadal w rozkwicie, czy też ulegnie degradacji.
Większość młodych mężczyzn interesuje się seksem bardziej niż czymkolwiek innym. Jest to naturalne. Kobiety nie są w stanie wyobrazić sobie, jak silne są to doznania - bowiem ich cykl energetyczny przebiega bardziej równomiernie.
Wytwarzanie męskiej energii jest naturalnym przejawem kosmicznej energii yang.
Rodzenie się w tym okresie romantycznej miłości jest rzeczą jak najbardziej normalną- gdy rozprzestrzeniająca się energia yang, natrafi na przyjmującą ją energię kobiecą, miłość potęguje się i dojrzewa, wyzwala się również proces ewolucji duchowej.
Są jednak zagrożenia- choćby narastająca coraz bardziej powszechna obsesja na tle seksualnym. Seks fizyczny ceniony jest tak wysoko, że ludzie nigdy nie osiągają dojrzałości życiowej, gdyż dążą do pozostawania w kręgu pożądliwości, co z kolei wyczerpuje ich biologiczne siły i hamuje ewolucję.
Im bardziej młodzież próbuje zaznawać cielesnych przyjemności, tym bardziej przyjemnośi te wymykają się im spod kontroli. W swej frustracji wielu młodych ludzi szuka zadowolenia w utwierdzaniu swej tożsamości poprzez częste stosunki z dopiero co poznanymi partnerkami.
Im częściej wyzbywają się oni swojej życiodajnej energii, tym większa pustka staje się ich udziałem.
Nieodpowiedzialne szaleństwo seksualne może zniszczyć kruchą tożsamość młodego mężczyzny, ponieważ może on popaść w prymitywne myślenie, podtrzymywane przez nastawiony na zysk przemysł erotyczny i nastawiony na eksploatację seksu przemysł rozrywkowy.
Żywotna energia wyższego rzędu, która powinna ożywiać właściwą istotę młodego człowieka, w takiej sytuacji służy do zaspokajania lubieżnych fantazji na tematy łóżkowe.
Tacy usidleni porzez popęd młodzi ludzie miewają trudności w kontaktach z kobietami i w ostatecznym rozrachunku tracą jakąkolwiek szansę na zrozumienie zarówno samych siebie, jak i żeńskiego bieguna swej własnej męskiej energii.
Z tych samych też powodów młodzież przejawia skłonności do fanatyzmu, do polityki, czy religii itp. Rozprzestrzenianie się różnych kultów wyraźnie dowodzi, że młodzież nie potrafi wypełnić pustki w swym życiu, wyłącznie za pomocą przyjemności fizycznych, których zaznawanie stało się normą postępowania.
Są tacy, którzy pustkę wypełniają sportem. To jest dobre, ale i oni też mogą popaść w uwikłania, na przykład zadając sobie pytanie: czy należy zachowywać wstrzemięźliwość płciową, czy też nie.
Problemem staje się wtedy wybór pomiędzy zdolnością do rywalizacji lub utratą ukochanej kobiety.
Znając techniki zachowania i transformacji energii seksualnej można poruszać się w obydwu tych światach. Praktykując pracę z energiami mężczyzna zachowuje nie tylko swą pełną siłę yang, ale również wchłania dużą dawkę siły yin od swojej partnerki- uzupełniają się oni i wzmacniają wzajemnie. Każdy sportowiec stosujący wyżej wspomniane techniki czyni krok ku długowieczności i osiągnięciu mistrzostwa nie tylko we własnym zakresie, lecz i w zakresie uprawianej przez siebie dyscypliny sportu.
Jeśli krucha więź z własną, nowo formującą się tożsamością zostanie nadwerężona lub zerwana przez brak miłości czy społecznej spolegliwości, życiem młodego człowieka zaczyna kierować jedynie psychika grupowa. Myślenie zbiorowe nie jest niczym innym, jak zaspokojeniem bezgranicznej pustki przeznaczonej dla świadomości. Zycia seksualnego należy uczyć już od najmłodszych lat, w przeciwnym wypadku następuje swojego rodzaju degradacja duchowa- młody człowiek zamiast stać się jednostką świadomą, staje się klonem, częścią zbiorowej świadomości, podatną na wszelkie formy psychomanipulacji.
Dorośli
Uwagi te w dużej mierze można odnieść też do ludzi dorosłych. Wielu z nich zdaje sobie sprawę z popełnionych gdzieś błędów- chcą odnaleźć własną, daną przez naturę tożsamość.
Właściwe zrozumienie miłości seksualnej może pomóc im skorygować postępowanie.
Małżeństwo, zwłaszcza obdarzone potomstwem, pochłania w niektórych przypadkach ogromną ilość czasu i energii i nie powinno być zawierane lekkomyślnie lub z niewłaściwych powodów.
Decyzję należy podejmować w sposób wolny od przymusu, tak by człowiek sam - teraz czy potem - nie miał kłopotów z przyjęciem na siebie odpowiedzialności, wynikających z dokonanego wyboru.
Wielu mężczyzn żeni się jedynie dlatego, że czuje się emocjonalnie niepewnie i ma nadzieję, że kobieta zapewni im poczucie bezpieczeństwa. Ta emocjonalna niepewność zwykle pociąga za sobą kolejną niepewność, co do swej roli w sferze seksu. Dlatego jeśli jesteście jeszcze nie żonaci dobrze jest poznać zasady i techniki doskonalenia energii seksualnej.
Jeśli mężczyzna uwolni się od kompulsji tak seksualnej, jak i emocjonalnej, wówczas przekona się, że w swych kontaktach z kobietami jest w pełni dojrzałym. W idealnym przypadku, zanim będzie miał dzieci z jakąś kobietą, powinien dobrze najpierw ją poznać, aby mieć pewność, że jest tą osobą, z którą chce żyć na dobre i na złe.
Pozwoli mu to odczuć subtelne rytmy energetyczne we wzajemnym z nią związku jeszcze przed skupieniem swej uwagi na wychowywaniu potomstwa. Jeśli jeszcze dodatkowo będzie z nią ćwiczył doskonalenie we dwoje na wyższym, tantrycznym poziomie, więź z nią się pogłębi, co umożliwi przezwyciężenie w późniejszym okresie trudności, jakie pojawiają się we współczesnym życiu każdego dorosłego człowieka.
Dopóki mężczyzna i kobieta nie objawią wspólnie chęci przetworzenia swej energii życiowej w miłość wyższego rodzaju- w procesie duchowego dopasowania się, które równoważy codzienne straty tej energii- ich związek narażony będzie na niebezpieczeństwo przekształcania się w cień dawnej pasji, z jakiej się zrodził.
Po zapoznaniu się z tantrycznymi technikami powinno się nieustannie doskonalić i równoważyć swą energię wewnętrzną, aż nadejdzie moment, gdy ku swojemu zdumieniu przekonasz się, że emocje przestały nad tobą panować, a w ich miejsce pojawiło się trwałe uczucie wewnętrznej spójności.
Ktoś, kto zrozumie, że źródło jego emocji kryje się w jego ciele w ruchu energii qi, stanie się zdolny do zachowywania wewnętrznej równowagi i do wspomagania swej partnerki w osiągnięciu tego samego.
Poznanie zasad i praktyk tantrycznych i taoistycznych służy wzmaganiu szczęścia małżeńskiego, uczenia się przez partnerów odkrywania w sobie nawzajem niewyczerpanych przyjemności.
Technika przechowywania i wymiany energii seksualnej pozwala też usunąć główną przyczynę niewierności - niepełne zadowolenie z partnera.
Możliwe staje się również uporanie z dość powszechnie spotykanym zjawiskiem w małżeństwie, z brakiem energii do rozwiązywania problemów życiowych.
Posługując się tanrycznymi technikami, zarówno żony jak i mężowie, odnajdują w seksie źródło odradzania i niekończącą się, fascynującą wędrówkę w świat wymiany energii qi. Będą mogli oni powracać do codziennej, rutynowej krzątaniny z nowym wigorem i z lekkim sercem.
Gdy meridiany wypełnione są krążącą w nich qi, nawet najzwyklejsza sprawa staje się czymś nader interesującym. Wasze qi spaja ciało, umysł i ducha - nie mozna poczuć pełni swej natury tak długo, dopóki nie zjednoczy się tych trzech sfer.
W każdej ludzkiej istocie drzemią nieograniczone możliwości i nieskończona przyjemność. Nałogowe traktowanie seksu jako swoistego emocjonalnego pokarmu stopniowo może ulec przewartościowaniu w męskim ciele dzięki doskonaleniu qi.
Mężczyzna dorasta do uznania tego faktu poprzez umiejętność zachowywania i transformację swojej energii seksualnej w obręb wyższego ośrodka serca. Doświadcza pełni życia, jak również uczucia delikatności, które niezależnie od chwilowego pobudzenia zmysłowego przenika go i na stałe łączy uczucia obydwojga partnerów.
Więzią najwyższego rzędu, jaką można osiągnąć praktykując wspomniane techniki, jest małżeństwo yin i yang w skali wszechświata. Yin i Yang są zawsze sobie zaślubione, ponieważ stanowią dwa bieguny tego samego misternego pola energetycznego.
Prawdziwą, zatem więzią dla człowieka, który poznał sekrety tantry i tao jest świadoma konstatacja jedności tych biegunów we własnym życiu, a następnie nasycenie energią - za pośrednictwem świadomości - zarówno samego siebie, jak i swej ukochanej.
Warto także zwrócić uwagę na zaletę związku, jaką jest długotrwałe wzajemne przywiązanie. Pełne doskonalenie energii qi do najwyższego poziomu shen /duchowego/ trwa niekiedy kilka lat.
Podobno trzeba mężczyźnie nawet do siedmiu lat na poznanie rytmów ciała kobiety, kolejne siedem lat na poznanie jej umysłu i siedem lat na zapoznanie jej ducha.
Człowiek nie może kierować niebem - jeśli jednak, postępuje zgodnie z prawami nieba i ziemi, może kierować biegiem wydarzeń poprzez wchodzenie z nimi w harmonię. Dlatego też filozofia tanryczna nie wypracowała żadnych metod, co do zasad moralności.
Twierdzi po prostu, że moralność wdrukowana jest w człowieka - jeśli ten doskonali swe delikatne energie i doświadcza poczucia swojego prawdziwego "ja", wówczas będzie postępował w sposób moralny wobec innych.
Ty i twój partner powinniście doskonalić swą własną energię, aby stać się istotami subtelnymi i mądrymi na tyle, aby zdawać sobie sprawę ze swej sytuacji. Krótko mówiąc trzeba stawać się praktykiem życia krok po kroku, przez wiele lat.
Starość
W naszej kulturze seks postrzegany jest jako domena młodości, natomiast wszelkie jego przejawy u ludzi starszych są często uważane za sprzeczne z naturą.
Przyjmuje się, że moc seksualna mężczyzny osiąga szczyt w wieku młodzieńczym, a następnie nieuchronnie wkracza w fazę spadku. Przekonanie to wynika z niezrozumienia istoty tego zjawiska.
Moc seksualna nie jest równoznaczna ani z potencją, ani z tempem osiągania wzwodu, ani z dystansem, na jaki mężczyzna może wyrzucić z siebie spermę. Nie jest to dyscyplina sportu.
Prawdziwa moc seksualna kryje się w zdolności do usatysfakcjonowania siebie samego i partnerki. Zdolności te można rozwijać przez całe życie.
Mimo upływu lat mężczyzna ma wiele sposobów na podtrzymanie w sobie zainteresowania seksem i czerpania z niego przyjemności i zdrowia.
Nasza kultura zakłada również z góry, że dla starszych kobiet seks po prostu przestaje istnieć. Tymczasem o ile płodność kobiety rzeczywiście osiąga szczyt we wczesnym wieku dorosłym, o tyle wraz z definitywnym zakończeniem okresu rozrodczego wiele kobiet zauważa wręcz wzrost popędu seksualnego.
Celem naszego życia miłosnego jest ciągłe pogłębianie więzi i duchowy rozwój.
Ponieważ miłość, która jest uzdrawiająca, opiera się na przenikniętej ekstazą wymianie subtelnych energii, a nie tylko na akrobatycznych wyczynach, satysfakcja seksualna nie zależy od sprawności ciała.
Szalona namiętna miłość jest niewątpliwie piękna, gdy trwa- a jeszcze piękniejsza, gdy powraca- dla ludzi w starszym wieku jest ona równie ważna, jak dla młodych.
Człowiek nie tylko może, ale powinien uprawiać seks aż do śmierci.
|